22 kwietnia to Dzień Ziemi, która przez nas, ludzi, boryka się z suszą, pożarami, plastikiem, śmieciami, smogiem. Zamknięci od tygodni w domach nie mogliśmy wyjść do lasu na spacer do parku. Dotarło do nas w tym czasie, że przyroda jest nam niezbędna do życia. Może teraz się trochę obudzimy i otrząśniemy. 

Czy my sami jako jednostki możemy mieć wpływ na środowisko? Oczywiście, że tak. Wystarczy w swoim codziennym życiu wprowadzić kilka drobnych zmian i już mamy wpływ na środowisko, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. 

Ja zaczęłam od kilku małych rzeczy, planuje kolejne, ale sama potrzebuje przepracować sobie w głowie pewne rzeczy.

Od czego zaczęłam?

Po pierwsze: już od dawna nie kupuje wody w plastikowych butelkach tylko piję wodę z kranu.

Po drugie: zamieniłam plastikowe torebki na owoce i warzywa, na woreczki wielorazowego użytku (uszyłam ze starej firanki).

Zabieram swoje pojemniki, np. na ogórki kiszone, kapustę lub inne produkty, oraz własne siatki wielorazowe.

Po trzecie: segreguję śmieci.

Po czwarte: robię listę zakupów i staram się nie marnować jedzenia.

Po piąte: jak nie muszę to nie jeżdżę samochodem tylko chodzę na piechotę lub jadę rowerem. 

To jest 5 rzeczy, które wdrożyłam dość szybko w swoje życie i życie mojej rodziny. Z jednej strony było to łatwe, z drugiej na początku wcale nie. Zapominałam siatek, śmieci wrzucałam do złego pojemnika, zakupy robiłam bez przemyślenia i dublowałam produkty, a potem niektóre z nich wyrzucałam. Miało to negatywny wpływ na mój budżet domowy, ale również na środowisko, w którym żyjemy. 

Ostatnio mój syn miał za zadanie domowe narysować, jak będzie wyglądał człowiek za 100 lat. Rysunek mnie przeraził – człowiek w masce a na górze napis Pandemia Smogowa.

Brzmi nierealnie?  Nierealnie to może to brzmiało jakiś czas temu, bo jak się nie opamiętamy i będziemy czekać aż ktoś inny coś zrobi, to niestety ten obrazek może wcale nie być taki nierealny. 

Moim zamysłem nie jest straszyć czy zostać aktywistką na rzecz walki o środowisko. Ja raczej chcę Wam pokazać, że mamy wpływ na to co nas otacza i nawet jak nam czasem nie wychodzi to nie poddawajmy się. 

Świętujmy Dzień Ziemi na spacerze lub rowerze w lesie i pamiętajmy, że swoimi małymi kroczkami w działaniach eko, wpływamy na jakość środowiska, w którym żyjemy. 

Zmiana takich nawyków wyjdzie Tobie i innym na dobre, zgodnie z hasłem tego bloga – „Moje Nawyki Mój Sukces”.

Co jakiś czas będę się z Wami dzielić tym, co udało mi się zmienić w moich nawykach, aby wpływać pozytywnie na środowisko. 

Powodzenia i wytrwałości dla Ciebie.