Jakiś czas temu pisałam, że będę się z Wami dzielić swoimi doświadczeniami i zmianami jakie wdrożyłam w najbliższym otoczeniu, aby pozytywnie wpływać na środowisko. 

Zamieniłam plastik na własne opakowania.

Myślałam, że nasza świadomość w tym obszarze jest już spora, okazuje się jednak, że jest tu jeszcze wiele do zrobienia, szczególnie teraz, kiedy sytuacja pandemii wymusza noszenie jednorazowych maseczek i rękawiczek.

W naszym kraju corocznie każdy z nas zużywa ok. 500 reklamówek a każda z nich rozkłada się ok. 400 lat. Taka reklamówka jednorazowa, do której pakujemy warzywa czy owoce, zaraz po rozpakowaniu trafia do kosza. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest zabieranie na zakupy własnych dużych toreb, a jeśli już kupujemy torbę w sklepie, to niech będzie ona wielorazowego użytku.

  

Jak uniknąć korzystania z małych jednorazowych woreczków foliowych?

Wyjść jest kilka. 

Po pierwsze, w wielu marketach pojawiły się już woreczki wielorazowego użytku, uszyte z materiału – można je kupić i stosować. 

Po drugie, można uszyć samemu lub poprosić zaprzyjaźnioną krawcową o uszycie woreczków, np. ze starych firan lub zasłon. Dobrze jak są w kilku rozmiarach. Tam spakujemy warzywa i owoce, a nawet pieczywo. Takie nawyki mogą znacząco wpłynąć na nasze środowisko. Trzeba tylko pamiętać, aby takie woreczki każdorazowo zabrać na zakupy. 

A jak już zapomnimy i zdarzy nam się skorzystanie z woreczków foliowych, to postarajmy się wykorzystać je również do innych celów, a wyrzucając pamiętajmy o segregacji i właściwym pojemniku na śmieci. 

Możemy też zabierać własne pojemniki na produkty kupowane luzem, np. ogórki kiszone lub kapustę – korzystajmy ze słoików. Wędlinę lub ser również możemy zapakować do własnego wielorazowego pudełka szklanego lub plastikowego.

Obecna sytuacja pandemii nie usprawiedliwia nas i nie powinna powodować zwiększonej ilości plastiku, bo maseczki, bo rękawiczki.  Maseczki możemy zamienić na wielorazowego użytku, z rękawiczkami już nie jest tak optymistycznie. Wyrzucajmy je zatem do właściwego kosza na śmieci, zamiast na ulicę lub, o zgrozo, do lasu. 

Działając w ten sposób, stopniowo, małymi krokami możemy mieć pozytywny wpływ na środowisko. A ono bardzo potrzebuje naszej pomocy.